Masz pytania?
zadzwoń!

020 8144 6976

Polacy w UK wolą brytyjskie podatki

Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii nie chcą płacić polskiego podatku dochodowego, bo jest za wysoki. Znacznie wyższy niż brytyjski.

Kilka lat temu w proteście przeciwko skomplikowanym przepisom i formularzom podatkowym muzyk Krzysztof Skiba i lider UPR Janusz Korwin-Mikke przed gmachem Ministerstwa Finansów w Warszawie zjedli swoje PIT-y. Więcej w tym było zabawy niż poważnego protestu. Nie żartują za to Polacy pracujący za granicą, głównie w Wielkiej Brytanii. Co jakiś czas przed polskim konsulatem w Londynie organizują protesty... podatkowe. Nie chodzi przy tym o to, że polskie przepisy podatkowe są skomplikowane. Polacy zarabiający w Wielkiej Brytanii po prostu nie chcą płacić podatków w Polsce. Chcą rozliczać się tylko z brytyjskim fiskusem. Twierdzą, że byłoby to dla nich znacznie bardziej korzystne. Ktoś, kto zarobi w Wielkiej Brytanii powiedzmy 4 tys. funtów, nie zapłaci tam ani pensa podatku. Po powrocie do Polski będzie musiał jednak zapłacić prawie 4 tys. zł.

Fora internetowe pełne są wypowiedzi naszych rodaków ostro krytykujących polskie podatki. Internauta mara: "Jeśli będę musiał zapłacić podatek po powrocie, to nie wrócę. I nic Polska nie będzie z tego miała. A miałem zakładać firmę, która by zatrudniła z 10 osób". Basia: "Państwo Polskie to banda złodziei, prędzej zrzeknę się polskiego obywatelstwa, niż dam im złotówkę".

O co chodzi? Przecież przez lata kolejne rządy odkładają obniżkę stawek PIT i przekonują, że nie jest ona konieczna, bo nasze podatki nie są wcale wysokie, a w krajach "starej" Unii podatnicy mają znacznie gorzej. Ba, Komisja Europejska i biuro statystyczne Eurostat, kiedy wchodziliśmy do Unii, oceniły, że podatki w Polsce są niższe niż przeciętna w Unii i cały czas zmniejszają się.

W Polsce pracy wciąż brakuje. Nic zatem dziwnego, że po tym jak weszliśmy do UE i kolejne kraje otwierają przed nami swoje rynki pracy, Polacy ruszyli na Zachód. Najwięcej naszych rodaków wyjechało za chlebem do Wielkiej Brytanii. Zaczęli zarabiać w funtach. Z reguły nie są to wielkie kwoty, jak na standardy brytyjskie, jeśli się je jednak przeliczy na złotówki i podstawi do polskiej skali podatkowej...

Polskie stawki podatku od dochodów osobistych - 19, 30 i 40 proc. - są podobne do stawek obowiązujących w Wielkiej Brytanii - 10, 22 i 40 proc. Nie same stawki decydują jednak o wysokości podatku. Równie ważne, a może nawet ważniejsze, są progi podatkowe, czyli kwoty po przekroczeniu których dochód podatnika wpada pod wyższą stawkę. No i kwota dochodu wolnego od podatku.

I tu jest pies pogrzebany. Kwoty stosowane w Polsce nijak się mają do tych stosowanych w Wielkiej Brytanii. U nas kwota dochodu zwolnionego od podatku to 2790 zł rocznie. W Wielkiej Brytanii 5035, ale nie złotych, lecz funtów. W przeliczeniu na złote (liczyliśmy po kursie 5,8 zł za funta) daje to niemal 30 tys. zł dochodu wolnego od podatku. U nas taka kwota jest bliska górnej granicy pierwszego przedziału skali podatkowej - 37024 zł. Wystarczy więc, że Polak pracujący w Wielkiej Brytanii zarobi nieco ponad owe 5035 funtów, a część jego dochodu już wpada w Polsce do drugiego przedziału skali, czyli pod 30-proc. stawkę PIT.

Załóżmy, że Krzysztof, zmywając naczynia w barze, zarobi 6500 funtów, czyli jakieś 37700 zł. U nas zapłaciłby od tego ponad 6700 zł podatku. Na Wyspach podatek wyniósłby 146,5 funta - czyli niespełna 850 zł.

Weźmy inny przykład. Beata zarobi 10 tys. funtów (czyli jakieś 58 tys. zł ) jako osoba pilnująca dzieci i prowadząca dom. W Polsce podatek od takiej kwoty to blisko 13 tys. zł. W Wielkiej Brytanii niespełna 870 funtów, czyli nieco ponad 5 tys. zł.

Równie niekorzystnie polskie podatki wypadają przy jeszcze wyższym dochodzie. Załóżmy, że Darek, kierowca autobusu, zarobi w Wielkiej Brytanii 15 tys. funtów (87 tys. zł). W Polsce podatek od takiego dochodu wyniósłby prawie 23 tys. zł. Na Wyspach byłoby to sporo poniżej 2 tys. funtów, czyli jakieś 11 tys. zł.

Wszystko za sprawą wspomnianej już kwoty wolnej, no i progów podatkowych. W Wielkiej Brytanii kwota dochodu wolnego od podatku to 5035 funtów. Taki dochód jest wyłączony spod opodatkowania. Podatek płaci ten, kto zarabia więcej. Płaci od nadwyżki ponad kwotę wolną. Jeśli jest ona niewielka, najwyżej 2150 funtów, płaci 10 proc. podatku. Kolejny przedział nadwyżki od 2151 do 33 300 funtów to 22 proc. podatku. Najwyższą, 40 proc. stawką, objęta jest nadwyżka dochodów przekraczająca owe 33 300 funtów. Pod 40-proc. stawkę wpadają (z uwzględnieniem kwoty wolnej) dochody przekraczające 38 335 funtów, czyli prawie 223 tys. zł. U nas taki podatek płaci się już od nadwyżki ponad 74 048 zł.

Note: Dalsza czesc artykulu

Data dodania: 2006-06-12

Poleć znajomym!

copyright © 2006-2012 Brytania LTD Regulamin korzystania ze strony